SPIS WEDŁUG TYTUŁÓW ORYGINALNYCH

0-99A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  Q  R  S   U  V  W  X  Y  Z  Ż  Ź


 



 

SAND SHARKS



 

 

::TYTUŁ POLSKI::
Rekiny Z Plaży

::REŻYSERIA::
Mark Atkins

::SCENARIUSZ::
Cameron Larson

::MUZYKA::
???

::OBSADA::
Corin Nemec, Brooke Hogan, Jordann Kimley...

::KRAJ::
USA

::ROK::
2011

::CZAS TRWANIA::
86 min.


 
 

Grupa motocrossowców organizuje nielegalny przejazd na miejskiej plaży, na wyspie White Sands. Jeden z uczestników odłącza się od grupy aby przetestować motor. W pewnym momencie coś dużego i dziwnego wyskakuje z piasku i pożera motocrossowca. W międzyczasie na wyspę powraca syn burmistrza Jimmy Green, aby zorganizować największą, plażową imprezę, która ma ściągnąć tłumy i ożywić wyspę. Zaniepokojona Brenda (zastępca szeryfa) wzywa eksperta do walki z rekinami – Sandy Powers. Brenda podejrzewa, że wszystkiemu winien jest rekin, jednak nikt nie słyszał, żeby poruszał się w piasku. Sandy odkrywa, że może być to dawno wymarły gatunek rekina piaskowego, który ukształtował tak skórę, że mógł poruszać się w piasku. Wielka impreza stoi pod znakiem zapytania. Czy uda się wytępić wszystkie rekiny przed wielką rzezią?

   

„Rekiny z plaży” to kolejny film z serii „kretyńskie pomysły twórców”. Nie wiem, kto wymyśla takie bzdury, które w ogóle nie straszą, nawet ciężko powiedzieć, żeby śmieszą. Film pokazuje bezmyślność twórców, którzy chcieli pokazać coś nowego, odkrywczego, skończyło się jak zawsze. Rekiny poruszające się w piasku powodują tylko kupę śmiechu. Autorzy nie zafundowali mam za wiele scen z rekinami, które atakują ludzi. Jeżeli dochodzi do aktu - pożarcia, za wiele nie widzimy, ciało ofiary od razu znika pod piaskiem. Widz nie doświadczy scen rozrywania ciał na drobne kawałeczki. Autorzy stworzyli rekiny na wzór prastarych stworzeń. Czy im się to udało? Sami się przekonajcie oglądając tą produkcję. Elementy techniczne stoją na słabym poziomie. Efekty specjalne są bardzo okrojone i bardzo słabe, wielokrotnie widać, że filmowcy mieli skromny budżet. Linia melodyczna wpasowuje się w akcję, ale nie tworzy żadnego klimatu grozy. Gra głównych aktorów do zaakceptowania, jednak gra pobocznych aktorów jest żenująca. Ciężko jest polecić ten film, ponieważ poza kilkoma ciekawymi scenami, w dodatku nie strasznymi, film nie oferuje nic. Czasami będziecie się nudzić, czasami film Was zaciekawi, jednak produkcja ta nie ma w sobie tego czegoś, co sprawi, że bez wątpienia zasiądziecie przy niej jeszcze raz. Nie polecam.




 

::PLUSY::
+ czarny humor

::MINUSY::
- reszta

::OCENA FILMU::
3/10



 

   

AUTOR: PASTOR