UBONGO 3D  /  G R Y  /  ARENA HORROR
   


:: INFORMACJE O GRZE ::

 :: TYTUŁ ORYGINALNY ::
Ubongo 3D

:: TYTUŁ POLSKI ::
Ubongo 3D

:: AUTOR ::
Grzegorz Rejchtman

 :: WYDAWCA ::
Egmont Polska

 :: ROK WYDANIA ::
2018

:: LICZBA GRACZY ::
2 - 4

:: WIEK ::
od 8 lat

:: CZAS GRY ::
około 30 minut

:: OCENA ::
5
/6


:: GRĘ UDOSTĘPNIŁO NAM ::



 

 

 

"Ubongo 3D" to świetna gra rodzinna, światowy bestseller oraz duża ilość zadań to tylko nieliczne argumenty przemawiające do zagrania w tą propozycję. Zapraszam do zapoznania się z recenzją...

:: ZAWARTOŚĆ / WYGLĄD ::

"Ubongo 3D" zapakowana jest w dość sporych rozmiarów kartonowe opakowanie, które jest najwyższe z wszystkich przeze mnie posiadanych. Grafika obsadzona jest na bordowym tle, gdzie na froncie umieszczono duży tytuł, kilka klocków i małpę, która niewiadomo co symbolizuje. Dodatkowo zamieszczono ramkę z trójwymiarowych klocków. Na rewersie znajduje się krótki opis wraz z ukazaną zawartością oraz przedstawione pokrótce zasady. Nie do końca są one tam opisane, dlatego też trzeba przeczytać instrukcję. Pod pokrywą opakowania znajduje się dwustronna instrukcja, gdzie dość szczegółowo wyjaśniono zasady, dano wystarczającą ilość przykładów oraz przedstawiono dodatkowe warianty.

W kartonie znajduje się plastikowa, czarna wypraska, gdzie wszystko jest świetnie dopasowane i podczas transportu nic się nie przesuwa. W centralnej części umieszczono drewnianą, sześcienną kostkę, która będzie wytyczała nam numer zadania. Po prawej i lewej stronie znajdują się dwustronne plansze z zadaniami. Każdy z poziomów oznaczony jest innym kolorem: pierwszy zielonym, drugi żółtym, pomarańczowy trzecim i czerwony czwartym. Nie powinno dojść do ich zniszczenia, ponieważ wykonane są z grubej tektury i pokryte odpowiednim nadrukiem.

W drugiej części opakowania znajduje się tor rund z wyciętymi miejscami na kamienie. Zaś w górnej części przyozdobiono go kobietami z plemion afrykańskich i punktacjom za kamienie. Całkiem nieźle to wygląda i dość dobrze sprawdza sie podczas gry. Odsłaniając tor rund dostajemy jeszcze dwie przegródki, w których znajdują się najważniejsze elementy gry - klocki, kamienie, klepsydra. W woreczku strunowym umieszczono 58 klejnotów:
- 10 rubinów - czerwone kamienie,
- 19 szafirów - niebieskie kamienie,
- 19 bursztynów - żółte kamienie,
- 10 szmaragdów - zielone kamienie.
Nie zapomniano dołączyć materiałowego woreczka, do którego wrzucamy klejnoty, aby w kolejnych etapach móc z niego losować.

W kolejnym woreczku strunowym umieszczono trójwymiarowe klocki, z których będziecie układać swoje zadania. Wyglądają na bardzo wytrzymałe, o czterech kolorów (żółty, czerwony, niebieski, zielony), dobrze trzymające się w ręce i co najważniejsze są wypełnione, więc na pewno się nie połamią.

Ostatnim elementem jest wspomniana już wcześniej klepsydra odmierzająca czas poszczególnych rund. Zabudowana jest plastikową osłonką, jednak mam wątpliwości do jej trwałości. Lepiej uważać na nią, bo jej styczność z ziemią może okazać się być końcem jej żywotności.

:: ZASADY / ROZGRYWKA ::

Przygotowanie, jak i zasady gry są bardzo proste. Każdy z graczy otrzymuje swój zestaw klocków, z których będzie układać wymagane figury. Z każdego koloru otrzymujemy po dwa różne klocki, co w sumie daje nam osiem sztuk. Następnie decydujemy się, które plansze będą brały udział w grze. Każdy z graczy może sam zdecydować na jakim poziomie chce grać. Może okazać się, że każdy z graczy będzie grał na innym poziomie, jednak nie zmienia to pozostałych zasad. Ważne jest to, aby każdy z nich miał podobną szansę na zwycięstwo, bo nie wydaje mi się, że po pogromie innych graczy, ktoś będzie chciał z nami usiąść ponownie do "Ubongo 3D". Każdy otrzymuje po dziewięć plansz, na każdą rundę inną. Przygotowujemy planszę rund i umieszczamy na niej po dziewięć kamieni żółtych i niebieskich. Reszta klejnotów ląduje w woreczku.

Możemy rozpocząć grę. Każdy gracz bierze jedną planszę i kładzie ją przed sobą. Wyznaczony gracz rzuca kostką, aby wybrać numer zadania i obrócić klepsydrę. Od teraz musimy jak najszybciej ułożyć na białym, wyznaczonym polu, trójwymiarowe klocki na dwóch warstwach. Na pewno każda kombinacja będzie pasowała i każdą można ułożyć. Czasami bywa trudno, a zaś z pozoru łatwa kombinacja okaże się nie do ułożenia i odwrotnie. Każdy z graczy, który skończył swoje zadanie krzyczy "Ubongo!". Przy okazji należy obserwować klepsydrę z czasem, gdy się kończy przerywamy grę. W przypadku, gdy nikt nie ułoży swojej planszy rozgrywamy dodatkową rundę, która będzie ostatnią szansą na ułożenie danej planszy.

System punktacji jest bardzo prosty. Pierwsza z najszybszych osób bierze niebieski kamień z toru rund i dodatkowo losuje kamień z woreczka. Druga bierze żółty kamień i losuje z woreczka. Kolejne osoby losują jedynie kamienie z woreczka. Gra kończy się po dziewięciu rundach, czyli wtedy gdy znikną wszystkie kamienie z toru punktacji. W przypadku, gdy nikt nie rozwiąże zagadki, kamienie z tej rundy lądują w woreczku. Gdy będzie to jedna osoba, wtedy żółty kamień ląduje również w woreczku. Każdy kamień ma inną wartość:
- czerwony - rubin - 4 punkty,
- niebieski - szafir - 3 punkty,
- szmaragdy - zielony - 2 punkty,
- bursztyn - żółty - 1 punkt.
Możemy również ustalić, że każdy kamień będzie równoznaczny z jednym punktem.

W grę możemy również zagrać w jedną osobę, jednak tym razem ustalamy sobie czas na wykonanie zadań. Możemy ustalić, że ustawiamy czas na 5, 10 lub 20 minut i próbujemy wykonać, jak najwięcej zadań. Możemy również wybrać 5, 10 lub 20 zadań i wykonać je w jak najszybszym czasie.  

:: SPOSTRZEŻENIA / PODSUMOWANIE ::

Od premiery "Ubongo" minęło kilka dobrych lat. Gra osiągnęła spory sukces i rozsławiła nazwisko autora. W moje ręce trafiła najnowsza wersja tej gry wydana przez Egmont. Mowa jest o "Ubongo 3D", która dzięki możliwości rozbudowy w trzech wymiarach daje jeszcze większe możliwości grze, jak i samym partiom.

Pierwsze za co trzeba pochwalić grę to na pewno za wygląd i zawartość pudełka. Świetna jakość poszczególnych elementów i włożony wkład pracy sprawią, że jest ona bardzo wytrzymała i świetnie wyglądająca. Wydawca nie zapomniał o woreczku materiałowym, w którym trzymamy kamienie i dzięki niemu nikt nie podglądanie co jeszcze tam zostało.

Świetna grafika na poszczególnych planszach, czy to toru punktacji, czy planszetkach partii. Mogę powiedzieć, że pudełko, które dostajemy jest kompletne i nic tam nie brakuje. Pomysł na stworzenie czterech poziomów gry to dobre posunięcie autora, ale to, że każdy może grać na innym jest rewelacyjne. Bez większych problemów możemy zagrać z każdym w różnym wieku i o różnym stopniu doświadczenia. Przykładowo bardziej zaawansowani biorą poziom czwarty zaś początkujący pierwszy. A co najważniejsze, każdy podlega tej samej zasadzie punktacji bez względu na poziom na jakim gra.

Testując "Ubongo 3D" miałem wrażenie, że poszczególne plansze partii nie są na podobnym poziomie. Czasami przyłożyłem tylko klocki i już od razu wychodziło, a czasami głowiłem się i nie mogłem ułożyć. Gdy już poskładamy żądaną figurę wydaje się to takie proste. Podoba mi się to, że każda z kart posiada aż sześć zadań, które losujemy przed każda partią. Ciekawe jest to, że w grze gramy jedynie ośmioma klockami w różnych wariantach. Na każdej planszy mamy przedstawione jakimi klockami będziemy układać żądane figury.

Do zagrania nie potrzebujemy za wiele miejsca, wystarczy, żeby zmieściły się plansze gry i tor punktacji. Szukając minusów na umór to jedynie co przychodzi mi do głowy to mała ilość graczy. Dwie dodatkowe plansze były by wielkim bonusem i zawsze można by zabrać grę na imprezę, a zabawa przy niej jest przednia. Grę bez problemu mogę polecić każdemu, kto chce podszkolić się w układaniu przestrzennym, a dodatkowo intensywnie używać swojego logicznego myślenia. Polecam.

 AUTOR: PASTOR

 


:: ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA ::

72 plansze

32 klocki (po 8 na gracza)

58 klejnotów

 woreczek z klejnotami

 klepsydra

 kostka

 plansze zadań

 tor rund

instrukcja


KUP W SKLEPIE EGMONT