DEADPOOL: DEADPOOL W CZASACH ZARAZY (TOM 6) /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 


DEADPOOL: DEADPOOL W CZASACH ZARAZY (TOM 6)

Seria z Najemnikiem z nawijką od samego początku jest nierówna. Mimo to Duggan coraz częściej z powodzeniem pisze kolejne tomy i ma się wrażenie, że wyprowadza ten komiks na prostą. Czy w tym przypadku jest podobnie? Zaraz się przekonacie.

Album składa się z trzech historii, które stoją na dość dobrym poziomie, a w dodatku każda z nich obraca się w zupełnie innych klimatach. Pierwsza z nich to tzw. one-shot, w którym to zobaczymy Wade'a, jako wujka dobrą radę. Pewnego dnia, gdy przebywa na dachu swojego budynku, zauważa dziwnie zachowującą się dziewczynę. Okazuje się, że nie radzi sobie w życiu i chce ze sobą skończyć. Danielle usilnie namawiana jest do zejścia i nie skakanie z dachu Wade,'a, lecz z budynku Spider-Mana. Czy jednak uda mu się ją namówić do opuszczenia budynku?

Ciekawie opowiedziana historia, która dobitnie pokazuje, że bohaterce życie dało kopa. Postanowiła skończyć że sobą, lecz właściciel budynku nie pozwala na to. Deadpool staje się tym co niesie pomoc i na swój sposób odwieść dziewczynę od tych planów. Oczywiście Wade'a nie byłby sobą, gdyby nawet i w takiej sytuacji nie sypnął żartem. Znajdzie się i tutaj mała puenta i lekko podniosły ton.

Druga historia jest główną częścią tomu. To kontynuacja wątku z poprzedniego albumu. Madcap nie odpuszcza. Wiedząc, że nie uczyni krzywdy Deapoolowi, postanawia uderzyć w jego rodzinę. Zaraza ich śmiertelnym wirusem. Ceną za pomoc w ich uratowaniu jest pakt z diabłem. Czy jednak nie będzie to zbyt duża cena?

Cena, jaką Deadpool ma ponieść za "ratowanie świata" jest dla niego zbyt duża. Wycelowanie dział w rodzinę Wade'a, czyli tych co kocha i na kim mu zależy, oznacza tylko jedno - dobrą zabawę dla czytelnika. Wyścig z czasem trwa w najlepsze. Tutaj decyzję samego Wade'a muszą być przemyślane. Pakt z diabłem zmienia wszystko. Tylko czy idzie to w dobrą stronę. Na pewno tak, ponieważ czytelnik otrzymuje komiks o dobrym tempie akcji, ciekawy i na pewno nie nudny. Duggan w ciekawy sposób próbuje pokazać, że nawet nieśmiertelny Wade ma jakieś słabe strony. Może nie da mu się osobiście zrobić krzywdy, ale może zlikwidować tych na kim mu zależy. Jest humorystycznie, jednak nie tak jak zawsze. Autor musiał tym razem postarać się o wysublimowany humor i podniosły charakter opowieści. Muszę przyznać, że akcja brnie szybko do przodu, nie ma czasu na większe przemyślenia, lecz na działanie.

Ponownie w serii znalazło się opowiadanie z "Deadpool 2099". Tym razem będziemy świadkami ostatecznej walki między Wardą, córką Wade'a i Shikili, a Deadpoolem i jego ekipą. Szykuje się niezła jatka.

Po raz kolejny komiks z serii "Deadpool" stoi na dobrym poziomie. Praktycznie nie ma się do czego przyczepić. Każda z historii posiada niezła fabułę i dobre zakończenie. Nie ma w nich nudnych elementów, jak również klimat trzyma swój odpowiedni poziom. Dobrze, że autor nie przegiął z tandetnymi i głupkowatymi żartami. Całość jest dobrze stonowana. Nie jest to historia, do której można podejść z marszu. Najpierw należy zapoznać się z wydarzeniami z poprzednich tomów.

Graficznie jest całkiem przyjemnie. Ładna, kartonowa kreska, z odpowiednią ilością szczegółów, bez większych kanciastych kształtów i nieźle dobranymi pastelami. Dynamiczne kadry, jak również brak dziwnych upiększeń. Wydawnicza jest identycznie, jak uprzednio, czyli na najwyższym poziomie. Komiks polecam wszystkim, którzy lubią historie z Wade'm w tle.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Deadpool tom 6: Deadpool w czasach zarazy

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Deadpool: World’s Greatest Vol. 6 – Patience: Zero

:: SCENARIUSZ ::
Gerry Duggan

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Marvel

:: ROK WYDANIA ::
PL 2019

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
MICHAŁ N.