HAWKEYE: RIO BRAVO (TOM 4)  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 


HAWKEYE: RIO BRAVO (TOM 4)

Hawkeye to jeden z Avengersów, mimo to jest zwykłym człowiekiem, bez supermocy, czy innych mutacji pozwalających na ponadprzeciętne zdolności. Na domiar tego, jego życie to katastrofa, usłane niepowodzeniami, rozstaniami i ciężkim dzieciństwem.

Po powrocie z Zachodniego Wybrzeża do Nowego Jorku, do miasta przyjeżdża brat Clinta, Barney, zwany również Trickshotem. Liczy na szybki zarobek i łatwe życie. Wszystko komplikuje się, gdy w kamiennicy należącej do Clinta dochodzi do morderstwa. To sygnał, że lokalna mafia chce przejąć jego kamienicę. Clint wraz z bratem muszą bronić swojego... Będzie mógł również liczyć na przyjaciół i swoje byle...

Zaskakujące jest to, że komiks nie oferuje czegoś specjalnego. Główny bohater to zwykły koleś z sąsiedztwa, w dresie, często nieogolony, mający trochę sprytu i łuk. Co spowodowało, że ten komiks dostał kilka nagród i został mile przyjęty. Może dlatego, że możemy go utożsamiać właśnie z takim kumplem. Widać, że przybycie Barneya nie jest mu na rękę. Są oni przeciwieństwem, jeden cichy i spokojny, zaś drugi prowadzi awanturniczy styl życia. Dodatkowo Clinta łączą z byłymi jakieś chore więzi. Nie szanują go, ale pomagają, czyżby z litości. Motyw z odebraniem kamiennicy ciągnie się od początku serii, ale dopiero tutaj następuje jego kulminacja. Dostajemy wiele retrospekcji z dzieciństwa braci. Widać dogłębnie, że życie ich nie rozpieszczało i dlaczego Clint stał się taki, a nie inny. Nie potrafi utrzymać przy sobie kobiety i zadbać o relacje międzyludzkie. Komiks oferuje dość sporo ciekawych akcji, dzięki którym nie będziecie się nudzić. Tylko, czy czegoś takiego oczekujecie. To już jest inna bajka. Przygotujcie się na powieść kryminalną, a nie superbohaterskie dzieło. Jeżeli chodzi o kreskę to nie zmieniłem zdania. Nie zabrakło zastosowania języka migowego, co w dość nowatorski sposób przedstawił nam autor. Wiele osób zachwala prace Davida Aja, mi jednak średnio podchodzą. Autor skupia się na pierwszym planie, czasami odpuszczając ten drugi, stosuje dość mocną kreskę, która uwypukla kontury, czy to postaci, czy to rzeczy. Kolorystyka stonowana, bez jaskrawych kolorów, dość dobrze prezentuje się na tle dość specyficznej kreski, lecz czasami wydaje mi się, że kadry prezentują się trochę przygnębiająco. Jeżeli chodzi o pracę wydawnictwa Egmont to nie mam nic do zarzucenia. Podobnie, jak w poprzednich tomach, zastosowano bardzo dobrej jakości materiały i nadruk. Mimo trochę słabej mojej opinii, warto zapoznać się z tą serią, ponieważ jest ona zupełnie inna, niż superbohsterskie wyczyny w trykotach.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Hawkeye: Rio Bravo

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Hawkeye: Rio Bravo

:: SCENARIUSZ ::
Matt Fraction

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Marvel

:: ROK WYDANIA ::
PL 2018

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
PASTOR