KAZNODZIEJA (TOM 5)  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
   


KAZNODZIEJA (TOM 5)

Na rynku pojawił się piąty tom kultowej serii Gartha Ennisa "Kaznodzieja", który ponownie zaskakuje. Mamy do czynienia z trochę spokojniejszym albumem, wypełnionym po brzegi ciekawą fabułą i specyficznym klimatem...

Jesse Custer mimo przeciwności dalej kontynuuje poszukiwanie Boga, który według niego opuścił ludzi. Ostatnie wydarzenia spowodowały, że drogi Custera, Tulip i Cassidy'ego rozeszły się. Typowe, amerykańskie miasteczko Salvation staje się dla Jessego miejscem, w którym zabawi trochę dłużej. Życie toczy się bardzo powoli i jak w takich miasteczkach bywa, jedyną rozrywką jest lokalny bar. Bardzo szybko zyskuje uznanie u lokalnej ludności i zostaje szeryfem. Nie podoba się to lokalnemu biznesmenowi Odinie Quincannon'owi, producentowi mięsa, który posiada krwiste perwersje, nienawidzi obcych i czarnoskórych. Ich drogi dość szybko zejdą się i nie będzie to miłe spotkanie...

Garth Ennis spowalnia jeszcze mocniej podczas rodzinnego spotkania. Custer spotyka matkę, której nie widział wieki. Spędzony tam czas daje mu dużo do myślenia, uspokaja i przywraca wspomnienia. Jesse otrzymuje od matki pamiątkę po ojcu... Po czym akcja przenosi się na pola walk w Wietnamie, co ma nam ukazać skąd na prawdę wzięło się odznaczenie za waleczność jego ojca...

Mimo, że dwójka pobratymców Custera zdradziła go, nie oznacza to, że Jesse nie może spotkać się z Tulip. Czy ich spotkanie przyniesie wymierne korzyści dla obojga? Gdzie jest Cassidy, czy ma jakieś plany związane z tą dwójką?

Czy to koniec? Nie... Czy jest ciekawie? Tak... Czy jest mrocznie? Tak...

Piąty tom "Kaznodziei" trochę zwalnia, jednak nie sądźcie, że będzie nudno. W żadnym razie. Garth Ennis postanowił przybliżyć nam losy rodziny Jessego, relacji panującej między nim, a matką oraz wspomnieć o "zasługach" ojca, a wszystko to po wielu latach rozłąki. Autor poniekąd porusza wątek spotkania Jessego z Bogiem, a także próby sił tego pierwszego względem tego drugiego. Wydaje się, że konfrontacja ta może całkowicie zmienić postrzeganie Boga na świecie. Ostateczne rozwiązanie może przyjść już w grudniu, gdy na rynku pojawi się ostatni tom "Kaznodziei". Ennis porusza również trudne tematy, jak na przykład rasizm, czy nazizm. Wplata to tak w fabułę, że czuje się, jakby to wszystko w jego świecie było na porządku dziennym. Czasami Ennis serwuje nam zbyt mocne sceny i uderza w uczucia religijne, wręcz na granicy dobrego smaku. Należy się z tym liczyć, ponieważ w końcu jest to powieść o poszukiwaniu Boga, który opuścił ludzi, a tytułowy Kaznodzieja nie jest osobą liczącą się z ludzkim życiem. Czasami kocha, czasami nienawidzi, ale w konsekwencji ma się wrażenie, że to dobry człowiek, który zbłądził. Tym razem osamotniony Jesse podejmuje wiele ciężkich wyzwań, które nie pójdą mu zbyt łatwo. Na scenie pojawia się również Cindy, jedna z kobiet liczących się w jego życiu. Nie zabraknie scen romantycznych, czasami przeradzających się wręcz w erotyczne. Ennis w dziwny sposób ukazuje nam dobro i zło, można to tak odebrać, że nic pomiędzy nie istnieje.

Steve Dillon posiada swoją specyficzną kreskę, prostą, przejrzystą, w stu procentach przedstawiającą zamierzenia scenariusza. Jego prace znajdą również swoich przeciwników, jednak przy piątym tomie nie wyobrażam sobie innej kreski, niż Dillona. Wydanie Egmontu, jak każde z tej serii, to rarytas dla jego posiadaczy. Grube, opasłe tomisko, skonstruowane z najlepszych materiałów i włożone w twardą oprawę. Bez problemu można ten komiks polecić każdemu.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Kaznodzieja

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Preacher

:: SCENARIUSZ ::
Garth Ennis

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
DC Comics

:: ROK WYDANIA ::
PL 2018

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
PASTOR