ŁZY BOGINI NUWY  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 


ŁZY BOGINI NUWY

"Łzy bogini Nuwy" autorstwa Jurdic Manuro to kolejny komiks paragrafowych, w którym wcielamy się w młodą łowczynię nagród. Jest ona świetnie wyszkolona i jest wynajmowana do trudnych i mało możliwych spraw do rozwikłania. Trzech złodziei kradnie tytułowe Łzy bogi Nuwy, czyli boskie pędy mające zapewniać miastu życie. Mimo, że nie wierzy w to bierze tą sprawę. Przystępując do gry musimy wybrać jedną umiejętnością, którą będziemy władać. Do wyboru mamy:
* Przebranie - twój wygląd nie będzie problemem, będziesz mógł zmieniać go do woli, a to zaledwie w ciągu kilku minut. Wszystkie niezbędne elementy masz przy sobie, gdy będzie czegoś brakować, możesz to ukraść.
* Broń miotana - umiejętność pozwalająca Ci na znakomite władanie nożami, mieczami, czy Shurikenami i innym podobnym arsenałem.
* Kradzież - już nic i nikt nie będzie dla Ciebie problemem. Bez problemu otworzysz wszystkie zamki, kłodki. Wszystkie niezbędne narzędzia nosisz w sakiewce.

Z racji tego, że wyruszamy na wyprawę poszukiwawczą i możemy na niej zginąć, mamy ograniczoną żywotność. Dokładnie dostajemy szesnaście punktów życia. Zmniejszana ona jest, gdy otrzymamy cios, a także w razie choroby. Nie zapomniano o zwiększaniu jej wartości poprzez środki lecznicze, czy zabiegi. Należy pamiętać, że wartość żywotności nie może przekroczyć początkowego progu. Najgorszym elementem gry jest nieubłaganie mijający czas, a uwierzcie mi, że mija on szybko. Mamy go tylko do zachodu słońca, później pędy obumrą i ich poszukiwania nie będą kontynuowane. Do gry nie podchodzimy z zegarkiem w ręku. Na kadrach pojawiają się symbole czasu, lub informacja, że nastał już zmrok. Zaczynamy od wartości 0.

Na początek otrzymujemy parę noży, manriki, kilka świeczek, krzesiwo, dwie fiołki z trucizną roślinną (jedną w stanie płynnym przeznaczoną do smarowania broni - kwiat czarnego lotosu, zaś druga to Belladonna - trucizną w proszku, którą trzeba wsypać do płynu, a ofiara musi ją wypić). A także eliksir leczniczy dający pięć punktów życia. W zależności od umiejętności, która wybraliśmy taki dodatkowo ekwipunek dostajemy. I już możemy ruszać do boju. Na początku komiksu znajduje się karta postaci, która jest wręcz niezbędna. Jest taki mały problem, ponieważ karta wbudowana jest w komiks. Należy ją skserować lub pobrać. Na końcu znajduje się tabela osiągnięć, czyli za to, za co otrzymujemy punkty. Warunek jest jeden, należy przeżyć lub przetrwać do końca, a to nie jest wcale takie proste.

Gra jest trudna, zakończenie może przyjść znienacka. Fabułę kształtujemy sami. Sami wybieramy ścieżkę, którą będziemy podążać. Czasami mamy dużo możliwości wyboru, który nie do końca jest prosty. Wystarczy się pomylić, a gra kończy się. Zawsze możemy powrócić do planszy głównej i zacząć wszystko od początku. Emocje są jednak gdy ja grałem dominowały te negatywne, ponieważ za szybko następował rychły koniec. Oczywiście wracam i zaczynałem wszystko od początku. Dobrze jest zapisywać, jaką ścieżką podążamy, bo wielokrotnie możemy błądzić przez labirynt tej gry. Graficznie nie jest źle. Kreska jest przystępna, wszystkie elementy są widoczne, a szczegółowość wszystkich kadrów zaskoczyła mnie ilością elementów. Świetne wydanie. Twarda oprawa z dobrą jakością wydruku - kolory matowe, a zwykły papier sprawdza się tutaj świetnie, nie palcuje się. Jeżeli jesteście nastawieni na ciekawą grę jednoosobową o dużej ilości możliwościach fabularnych, to bez problemu możecie usiąść do tej gry.

   

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Łzy bogini Nuwy

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Les larmes de Nüwa

:: SCENARIUSZ ::
Jurdic Manuro

:: WYDAWCA POLSKI ::
Fox Games

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Makaka

:: ROK WYDANIA ::
PL 2017

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
PASTOR