PUNISHER MAX (TOM 8)  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 


PUNISHER MAX (TOM 8)

Garth Ennis zakończył swoją przygodę z "Punisher MAX". Schedę po nim przejął Jason Aaron, którego czekało dość ciężkie zadanie. Czy mu sprostał? Na pewno starał się trzymać dobry poziom i rozwijać historię idąc w brutalność i jatkę.

W albumie znajdziecie dwie główne historie, gdzie główne skrzypce grają Kingpin i Bullseye. Kingpin króluje w pięciu pierwszych zeszytach. Punisher pozbył się już większości mafijnych bossów. Mimo, iż pojawiali się nowi, czy to z rodziny lub po prostu jacyś przypadkowi i tak Punisher znalazł na nich sposób. Postanowili, więc wymyślić tajemniczą postać, która miała być szefem wszystkich szefów, a mowa o Kingpinie. Sprawa jest na tyle realna, że sam Punisher zaczyna jego poszukiwania. Zaś nad wszystkim czuwa Wilson Fisk...

Nie tylko sam Kingpin weźmie się za Punishera, lecz również Bullseye, który to zostaje wynajęty przez Kingpina. Stara się wejść w jego skórę, aby zrozumieć jego postępowanie. Posuwa się również do tego, że zabija niewinne rodziny. Jatka gwarantowana...

Aaron stanął na wysokości zadania i przedstawił nam dość dobrą i składną opowieść. Postanowił, że nie będzie faszerował komiksu mnóstwem nowych osób, lecz skupi się na dwóch mocnych i przebiegłych oponentach. Aaron świetnie przestawia genezę samego Kingpina i drogę, jaką przeszedł do władzy. Autor nie zapomniał nawet o rodzinie Fiska, która pełni tutaj dość ważną rolę. Również Bullseye został wykreowany na maniakalnego, bezlitosnego mordercę, który nie cofnie się przed niczym, aby dojść do celu. Sprawia to, że jego nieustępliwość doprowadza do prawdziwej makabry, krew leje się hektolitrami, a obecność wnętrzności to chleb powszedni. Jednak śledztwo, które przeprowadził Bullseye sprawiło, że trochę inaczej odbiera się Franka. Wydaje się, że śmierć jego rodziny odblokowała u niego pokłady drzemiącego w nim zła.

Komiks przeznaczony jest dla osób pełnoletnich, co jest wręcz wskazane, ze względu na brutalność. Mimo, iż jest on sporych rozmiarów, historia wciąga i pochłania się ją dość szybko. Czasami miałem wrażenie, że całej tej mrocznej otoczki, wręcz momentów z gore jest za dużo. To właśnie dzięki tym elementom przed komiksem nie ma tematów tabu.

Warstwa graficzna ponownie daje dobry przykład. Dostajemy dość proste grafiki, lecz z mnóstwem brutalnych scen, a także czarnym humorem. Autor nie ogranicza się, gdy chce coś nam przedstawić, robi to bez mniejszych ogródek. Kolorystyka jest stonowana i świetnie pasuje do tematyki. Pod względem wydawniczym nic się nie zmieniło od początku wydawanej serii. Dostajemy komiks w twardej oprawie z świetnymi materiałami i bezbłędnym nadrukiem. Jeżeli lubicie przygody Franka utopionego w brutalnym świecie to właśnie ta opowieść jest dla Ciebie. Polecam.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Punisher MAX tom 8

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Punisher MAX

:: SCENARIUSZ ::
Jason Aaron

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Marvel Comics

:: ROK WYDANIA ::
PL 2020

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
MICHAŁ N.