UNCANNY X-MEN: ZŁAMANI (TOM 2)  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
 


UNCANNY X-MEN: ZŁAMANI (TOM 2)

Limbo to miejsce, do którego opętana przez demona Magik ściąga swoich towarzyszy. Dormammu to potężna postać, która chce zabić drużynę Scotta Summersa, ściągając ich do piekła (tak o Limbo myślą niektórzy X-Meni). Sytuacja sprawia, że dwójka z członków jest w stanie opuścić szeregi, tylko czy zdołają oni wyjść cało z tego miejsca? Dodatkowo starzy członkowie, jak Cyclops, Emma Frost, czy Magik, nie są w stanie panować nad swoimi mocami. Czy, jak i komu uda się opuścić Limbo? Jedyną osobą, która może ich przenieść jest Magik... Czeka ich potężna batalia o ich życie... Nie wszyscy, którym udało się wydostać z Limbo, chcą pozostać w grupie. Wolą cieszyć się trudami codzienności i normalności. Czy uda się im to? Ekipa Summersa nie jest darzona zaufaniem przez Marię Hill, szefową Tarczy. Uważa, że Cyclops może przejść na złą stronę. Czy współpraca między Tarczą a X-Menami Summersa nie legnie w gruzach? Czy do szeregów nie wstąpi ktoś jeszcze?

Ciężko jest ocenić ten album. Sama fabuła nie jest zła, jednak trzeba pamiętać, że nie jest to album spójny, powiedziałbym, że składa się on z trzech różnych historii połączonych jedynie kilkoma bohaterami. Pierwszy tom skończył się tak jak zaczyna się drugi. Mroczne czeluście Limbo, skrywające Dormammu, potężnego demona, stwarzają ciekawy i mroczny klimat, który cieszy oko i duszę. Druga z opowieści, to swoista rekrutacja nowego członka X-Men, który potrafi kontrolować maszyny. Trzecia zaś przenosi nas do spotkania z Sentinele. Uważam, że Bendis wprowadza tutaj za dużo cukierkowości i ckliwych momentów. Trochę nie umiejętnie buduje napięcie, które nie zawsze poprzedzone jest odpowiednimi wydarzeniami. Nowa drużyna X-Menów jest trochę "upośledzona", jedni nie są w stanie kontrolować swoich mocy, niektórzy z nich osiadają je takie, że nie wiadomo do czego one mogą posłużyć. Irving i Bachalo odpowiedzialni są za kwestie wizualną. Ich kreska nie podoba mi się. Jest chaotyczna i często pozbawiona ważnych szczegółów. Dodatkowo dobór pasteli pozostawia wiele do życzenia. Może przy rysunkach Bachalo jest trochę lepiej, ale przy kresce Irvinga panuje nieład i nieporządek. Wydawniczo nie mam nic do zarzucenia. Ładne wydanie, składające się z dobrej jakości papieru kredowego, świetnym nadruku i ciekawej (jak na kreskę w środku) grafice na okładce. Nie zabrakło kilku alternatywnych okładek umiejscowionych na końcu albumu. Decyzja o kupnie, bądź samym przeczytaniu i tak należy do Was.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Uncanny X-Men: Złamani

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Uncanny X-Men

:: SCENARIUSZ ::
Brian Michael Bendis

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Marvel

:: ROK WYDANIA ::
PL 2016

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
PASTOR