WOJNA NIESKOŃCZONOŚCI  /  K O M I K S Y  /  ARENA HORROR
   
   


WOJNA NIESKOŃCZONOŚCI

Egmont idzie za ciosem. Na ekranach kin niedawno gościł film "Avengers: Wojna Nieskończoności", więc nadszedł czas na jego komiksową wersję. Nie do końca są one identyczne, lekko powiązane, ale za to jest to niezła kontynuacja "Rękawicy Nieskończoności".

Po rozprawieniu się z Thanosem i przywróceniu przez niego życia miliardom istnień, nadchodzi kolejne niebezpieczeństwo. Magus pozazdrościł władzy Thanosowi i postanawia zebrać wszystkie klejnoty nieskończoności. Nie musi długo czekać na reakcję ze strony Avengersów. Magus wysyła sobowtóry naszych superbohaterów, aby się z nimi rozprawiły. Do walki włącza się również Warlock i największy wróg Avengersów, który tym razem staje po ich stronie. Czy Avengersi dadzą radę rozprawić się z Magusem i czy można ufać Thanosowi?

Jim Stalin po raz kolejny stanął na wysokości zadania i stworzył niezłą historię, która w znakomity sposób odzwierciedla zmiany, jakie zachodzą w świecie Marvela. Dzieje się dużo i to nie tylko ze względu na łupankę, ale również na przemyślaną fabułę, która naszpikowana jest wszelakimi różnościami po szwy. Chrapkę na kolejnego władcę wszechświata ma Magus, mroczne alter ego Warlocka. Już raz mieliśmy przyjemność zobaczyć potyczkę między nimi, lecz tym razem nie będzie to samo. Powraca o wiele silniejszy, niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Jednak jego postać nie jest tak interesujaca, jak sam Tytan. Wydaje się jednowymiarowy i nic innego go nie interesuje, jak klejnoty i władza.

Zaczyna się jak każda historia i nic dziwnego, ponieważ jest to sprawdzony schemat, który sprawdza się wielokrotnie, a tacy wręcz nijacy oponenci czasami stają się niezłym pomysłem na rozchulanie z pozoru nudnej fabuły. Z początku tak może jest, ale nuda nie trwa długo. Akcja dość szybko nabiera tempa i nie zwalnia do końca.

W Uniwersum Marvela spokój nie może trwać zbyt długo. Po rozprawieniu się z Thanosem nastał czas na Magusa. Oczywiście Avengersi reagują bardzo szybko i nikt nie pozwoli, aby kolejny oprawca wszedł w posiadanie klejnotów nieskończoności. Jednak nie odgrywają oni tutaj głównej roli, bo zajęci są walka ze swoimi sobowtórami.

Najlepsze jest to, że nawet Thanos na to nie pozwoli, co skutkuje połączeniem sił z Warlockiem i ruszeniu przeciw Magusa. Czasu na wszystko jest bardzo mało i nie ma się nad czym zastanawiać. Każdy otrzyma swoje pięć minut, które przedstawią jego postać w sposób dostateczny, a nie tylko na kilku kadrach i do widzenia.

Starlin nie upraszcza nam sprawy i snuje kolejne wielowątkowe epizody, jednak wydaje się, że bardzo dobrze nad tym panuje i nie powinniście mieć problemów w rozeznaniu się w wydarzeniach. Autor daje również szansę na pojawienie się bohaterów, którzy na polskim rynku pojawiali dość rzadko, jak zespoły Alpha Flight. Nie oznacza to, że pełnią oni jakąś większą funkcję. Na główny plan wysuwają się odpowiedzialni za to całe zamieszanie - Magus, Warlock i Thanos. Nie zabraknie obrońców klejnotów nieskończoności - Straży Nieskończoności, którzy również mają spory udział w historii.

Starlin świetnie przybliża nam postać Thanosa, który nie do końca wie, czego chce. Jego postać targana jest wewnętrznymi rozterkami sprawiając, że autor poświęca mu trochę więcej czasu, aby przybliżyć nie tylko co dzieje się w jego głowie. Nie zabraknie tutaj swoistych relacji pomiędzy Tytanem, a Gamorą, które są trudne, aczkolwiek dla czytelnika wręcz nurtujące. Widać, jak Starlin łączy wartką akcję nad którą panuje, psychologię postaci, jak świetnie wchodzi w ich umysły i umie wtopić ich często straszne życie w rolę bohaterów, czy oprawców. Świetna narracja, wciąga od samego początku i ciężko odpuścić sobie kolejne strony. Może ilość wątków trochę przytłacza czytelnika, ale nie ma tragedii, autor dość sprawnie przechodzi między nimi. Starlin kładzie duży nacisk na metafizykę i mistycyzm, co wielokrotnie podkreśla.

Graficznie jest całkiem nieźle. Trzeba się nastawić na styl lat dziewięćdziesiątych, gdzie dominują często przerysowane postaci i odpowiednie dla tamtych czasów pastele. Wydawniczo nie mogę się do niczego przyczepić. Nieźle materiały i odpowiedni sposób wydania. Polecam ten komiks każdemu, kogo interesuje Uniwersum Marvela.

     

 
 



 


:: TYTUŁ POLSKI ::
Wojna nieskończoności

:: TYTUŁ ORYGINAŁU ::
Infinity War

:: SCENARIUSZ ::
Jim Starlin

:: WYDAWCA POLSKI ::
Egmont Polska

:: WYDAWCA ORYGINAŁU ::
Marvel

:: ROK WYDANIA ::
PL 2019

:: KOMIKS DOSTARCZONY PRZEZ ::



 

 
 


AUTOR:
PASTOR