STALKER - FANATYK CZY DEWIANT...

Athena Marie Rolando miała dziewiętnaście lat, kiedy włamała się do posiadłości Brada Pitta i zaczęła przymierzać jego ubrania. Od miesięcy śledziła każdy krok aktora, przesyłała setki widokówek i listów miłosnych. Zdaniem policyjnych psychologów tak zaczyna się przeważnie prześladowanie gwiazdy przez fana – niewinnie i banalnie. Dla wielu ludzi życie sławnych i bogatych staje się źródłem fascynacji, bywa, że wdzierają się do garderoby, hotelów, domów, wykazują wielką pomysłowość w zdobywaniu prywatnych numerów telefonów i adresów. Śledzą swoich idoli, nękają emailami, fantazjują na tematy seksualne, wysyłają paczki, wyznają miłość, kiedy jednak zorientują się, że obiekt westchnień nie odwzajemnia ich uczuć, wpadają w furię, posuwając się do o wiele bardziej drastycznych środków. Takich fanów, którzy przeistaczają się w obsesyjnych maniaków nękających ludzi sławnych w Ameryce nazwano „Stalkerami”. Według psychologów to ludzie samotni, często z zaburzeniami emocjonalnymi, niezwykle inteligentni. Lista ich ofiar jest bardzo długa, stanowią zagrożenie dla siebie jak i dla otoczenia...

Elizabeth Taylor wspomina mężczyznę, który uparcie wdzierał się do jej sypialni. „Nawet nie wiem jak się nazywał. Ktoś mu kiedyś powiedział, że go lubię. To był żart, ale on potraktował go śmiertelnie poważnie”, opowiada aktorka. Przestał ją nawiedzać, kiedy zatrudniła do ochrony komandosa izraelskich służb specjalnych. Ale to nie był koniec. Zaczęły się telefony. „Kiedyś zadzwonił w nocy, odłożyła słuchawkę, żeby nie mógł już więcej dzwonić. Poszłam spać, a kiedy rano wstałam, wciąż jeszcze gadał”, wspomina Taylor...

Miłością do Michaela Jacksona zapała Lavon Muhammed, fanka, która posługiwała się imionami z jego piosenki – „Billie Jean”. W 1997. Zastukała do drzwi posiadłości gwiazdora w Newerland Valley, oznajmiając: „Należę do rodziny”. Po czym poszła prosto do kuchni i zrobiła sobie kanapkę. Nie zdążyła jej jednak zjeść, ponieważ na miejscu zjawiła się policja... To był już ósmy raz, kiedy ta czterdziesto jedno letnia kobieta została aresztowana za wdzieranie się do domów gwiazd. Podczas rozprawy zeznała, że jest żoną Jacksona i urodziła mu czworo dzieci...

Madonnie uprzykrzał życie Robert Hoskins, trzydziesto ośmioletni bezdomny. Groził, że poderżnie jej gardło, jeżeli odrzuci jego miłość. Wielokrotnie wdzierał się do jej domu, skończyło się na postrzale z ramie i brzuch przez jednego z ochroniarzy gwiazdy. W 1996r. Hoskinsa skazano na dziesięć lat więzienia, swoją celę opatrzył napisem: „Tu siedzi stalker Madonny”...

Psychologowie zastanawiają się, co sprawia, że ta a nie inna gwiazda staje się celem prześladowań. Przekonują, że odpowiedzi należy szukać w sposobie, w jakim gwiazda komunikuje się ze swoimi fanami. Z reguły im bardziej idol zbliża się do fanów, tym większa szansa, że będzie nękany. Ważne jest to, co mówi, czy jest szczęśliwy w prywatnym życiu, czy też samotny i sfrustrowany. Czujne oczy i uszy Stalkerów śledzą każdy drobiazg, każde słowo, najmniejszy ruch i gest... W ich fantazji powstaje więź, która w rzeczywistości nie istnieje...

Dopiero śmierć Johna Lennona sprawiła, że Stalkerów zaczęto postrzegać jako problem. Był rok 1980, kiedy do Johna Lennona podszedł na ulicy fan – Mark David Chapman, były ochroniarz. Poprosił o autograf, a potem zrobił idolowi i jego żonie Yoko Ono wspólne zdjęcie. Tego samego dnia po południu Chapman zastrzelił Lennona. Zabijając gwiazdę anonimowy fan stał się sławny. Już po aresztowaniu powiedział: „Byłem Nikim, dopóki nie zabiłem największego Kogoś pod słońcem”... Został oskarżony o morderstwo trzeciego stopnia i skazany na dwadzieścia lat więzienia. „Ten przypadek na zawsze zmienił nasz stosunek do wielbicieli. Przestaliśmy się czuć bezpieczni, odtąd żyliśmy, spoglądając ze strachem przez ramię”, mówił przyjaciel Lennona, eks-Beatles George Harrison. Kilka lat później także i on przeżył atak szaleńca. Michael Abram wtargnął w nocy do jego domu Henleyon Thames w Oxfordshire. Chciał zabić Harrisona i jego żonę podczas snu. Śmierci uniknęli, ponieważ żona Oliwia ocknęła się i uderzyła napastnika lampą w głowę. W sądzie Abram przekonywał, że chciał Harrisonów tylko uściskać...

Z kolei John Hinckley, który strzelał do prezydenta Reagana w Waszyngtonie w 1981r, chciał w ten sposób stać się bohaterem w oczach Jodie Foster. Jego obsesja na punkcie aktorki wybuchła, gdy obejrzał film „Taksówkarz”. Przez kolejne dziesięć lat prześladował ją listami i prezentami...

Brytyjski gwiazdor pop, popularny również w USA, Rod Stewart, dostał kiedyś od fana list wypełniony ostrzami brzytew.

Również niemiło wspomina korespondencję aktor Michael J. Fox. Dwudziestosześcioletnia wielbicielka przysłała mu pięć i pół tysiąca listów i paczek, w wielu z nich znajdowały się odchody królika. „Te listy utrzymane były w bardzo jadowitym tonie, były agresywne, groźne, przerażające”, wspomina aktor, który wynajął eksperta specjalizującego się w ochronie gwiazd – Gavina de Beckera. Ten pomógł mu rozwiązać problem, a o Stalkerach napisał książkę.

Wyjątkowo groźny maniak, Michael Perry, prześladował piosenkarkę Olivię Newton-John. Kiedy aresztowano go w Nowym Yorku, okazało się, że uciekł z więzienia. Wcześniej zamordował swoich rodziców, siostrzenicę i dwóch kuzynów strzelając im między oczy. Właśnie oczy byłe jego największą obsesją, kiedy policja znalazła go w hotelowym pokoju, było tam siedem telewizorów, na ekranie każdego z nich Perry namalował flamastrem oczy. „Patrzą na mnie”, tłumaczył policji...

Koszmar przeżył również słynny reżyser, zdobywca wielu Oscarów, multimilioner Steven Spielberg. Stał się ofiarą Jonathana Normana. Trzydziestojednoletni trener fitness podawał się za jego adoptowanego syna. Zapowiedział, że chce go porwać i zgwałcić. Krążył wokół domu, doskonale znał rozkład dnia całej rodziny, nawet plan zajęć siedmiorga dzieci. Spielberg żył w panicznym strachu, tymczasem groźby nasilały się. Norman został aresztowany w 1997r, w pobliżu posiadłości Spielberga. W chwili pojmania miał przy sobie cały arsenał: kajdanki, noże, piłę i taśmę do kneblowania. Badania wykazały, że cierpiał na schizofrenię. Norman zeznał, że chciał związać żonę Spielberga i sprawić, by patrzyła, jak on gwałci torturuje jej męża. Wyjawił, że posiadłość reżysera odnalazł bez trudu, ponieważ była zaznaczona na mapie turystycznej...

AUTOR: REQUIEM